
08.04.2011 22:41
My Way
Teraz mam lat 21, w garażu stoi wymarzona Honda CB 750 i czekamy na lepszą pogodę.. (wieje w pizdu -.- ), z głośników grzmi Screaming Bloody Murder i chwilę temu przeglądając scigacz.pl trafiłem na tego bloga.
W jakim celu tu piszę? Głównie by poznać ludzi którzy dzięlą moje pasje - żużel i motocykle. Pewnie będę wrzucał zdjęcia z weekendowych trasek i nie tylko. Liczę na rady co do samej jazdy od doświadczonych kolegów ;)
Hondzia jest to moim pierwszym motocyklem z prawdziwego zdarzenia, wcześniej śmigałem skuterem Kymco Agility 50. Poczciwy kymkacz z Tajwanu miał jednak serduszko na licencji Hondy, przez co nie zawiódł mnie nigdy, a na dodatek pięknie brzmiał (jak na skuter).
Dlaczego Honda i dlaczego 750? Szczerze mówiąc nie przeglądałem tematów typu "Pierwszy motocykl" - gdy miałem 18 lat, robiłem A,B i zaczynałem przeglądać otomoto w poszukiwaniu tego pierwszego tata polecił mi zacząć od Hond. Cebulka spodobała mi się z wyglądu, który wg mnie jest ponadczasowy i wzbudza szacunek. Później jak się łatwo domyślić youtube i filmiki z dźwiękiem tej maszyny............ ;) Nie było innej opcji. Oczywiście doczytałem sobie na necie ile ma kucyków, o jej bezawaryjności, na co zwracać uwagę itd. Myślałem o CB 500, ale jak dla mnie nie ma tego czegoś, co jest w Seven Fifty. Kwestię czy jest to dobry motocykl dla początkującego zostawiam bez komentarza, bo mam o tym swoje zdanie i pewnie kiedyś je wyraże w jakimś wpisie.
Jednak minęły długie 3 lata nim kupiłem wymarzoną Honde. Najpierw autko i może nawet dobrze... Było minęło, od marca piękna jest u mnie i w końcu robię to co lubię w życiu !
P.S. Niedoszły żużlowiec - na fali jarania się żużlem sam próbowałem swoich sił , nie trwało to długo z kilku powodów, ale swoje przeżyłem i nie zapomnę tego uczucia do końca życia.. coś pięknego! Ile bym dał by znów móc zrobić kółko po owalu w Ostrowie ..
Komentarze
: 6
rychupychu trafił do ulubionych blogerow? ...
Witam, ja w styczniu też kupilem Seven Fifty jako pierwszy motocykl. Moj egzemplarz pochodziz 1992 roku, ale pomimo prawie 20 lat nadal jest sprawny technicznie i podejrzewam, że jeszcze pare lat spokojnie wytrzyma :) uważam, że CB 750 na pierwsze moto nie jest złym pomysłem, jedyną "wadą" może być jego masa, ale to kwestia wprawy i przyzwyczajenia :) gdybyś kiedyś przelatywał w okolicy Warszawy, to daj znać (gg:2737895) :) lewa w górę!
Wiadomo wtedy jeszcze KMO ! Teraz ŻKS Ostrovia KM :) Fajnie spotkać kogoś na tym blogu również z Ostrowa Wlkp. Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze ! LEWA W GÓRĘ ! :D Czekam na zdjęcia z weekendowych trasek i dodaje do moich ulubionych blogerów :)
On już teraz się dobrze prezentuje po 20 latach, a będzie się dobrze prezentował i po 40 ;-)
Witamy na RiderBlogu! CB750 to swietna maszyna. Niby nie wyróżnia się z tłumu swoim wyglądem, ale jest w niej coś co przyciąga wzrok. Ten motocykl nawet po 20 latach będzie dalej dobrze się prezentował.
Archiwum
Kategorie
- Na wesoło (656)
- O moim motocyklu (4)
- Ogólne (151)
- Ogólne (5)
- Ogólne (1)
- Wszystko inne (25)
- Wszystko inne (4)